Bob Marley. (Nesta Robert Marley; St. Anns, Jamaica, 1945 - Miami, Estados Unidos, 1981) Cantante jamaicano, principal figura y difusor de la música reggae, una mezcla de ritmos folclóricos jamaicanos, rock, rhythm and blues y soul. En 1960, con sólo quince años, Bob Marley formó un grupo vocal, entre cuyos miembros estaba también Peter
Sunshine Reggae, a three-disc box set from Trojan Records, is a sugary delight, with 50 tracks of reggae odes to the sun and the beach, subjects obviously dear to the hearts of Jamaican musicians. Disc one opens with a wonderful version of the dockside tallyman's work song "Day O (The Banana Boat Song)," which is probably best remembered in the
Bob Marley is loved by JA for bringing reggae to the world and putting JA on the map. As mentioned by Shaved-women-inDisco, Chris Blackwell and Island records is the reason why he is so popular with white audiences. The music is watered down for a rock/western ears than for JA.
From left: Ziggy Marley, Stephen Marley, Ky-Mani Marley, Damian Marley and Julian Marley take part in Bob Marley’s Roots Rock Reggae Tour in 2004. Damian, who toured with Stephen in 2015, is the
Bob Marley - Sunshine Reggae (Give me just a little smile) (2) B o b M a r l e y - Give me just a little smile (1) Bobby McFerrin - Give me just a little smile (1)
582. B ob Marley has only got himself to blame. The reggae king’s legacy will be etched on a range of cannabis products and he’ll be for ever remembered/forgotten as a brand of spliff rather
. Lista utworów Podobne albumy O tym wykonwacy Bob Marley & The Wailers 2 304 634 słuchaczy Powiązane tagi Bob Marley, właśc. Robert Nesta Marley (ur. 6 lutego 1945, zm. 11 maja 1981) – jamajski muzyk, który rozpropagował muzyczny styl reggae, gorliwy zwolennik legalizacji marihuany, ściśle związany z ruchem Rastafari, ogłoszony przez swoich zwolenników "pierwszą gwiazdą Trzeciego Świata", "Rasta Prorokiem". Urodził się we wsi Nine Miles w Saint Ann na Jamajce 6 lutego 1945. Jego ojciec, Norval Marley, był białym oficerem armii brytyjskiej, a matka, Cedella Booker, jamajską wieśniaczką. Zmarł w wyniku przerzutów choroby nowotworowej do płuc i mózgu. Inwazja n… dowiedz się więcej Bob Marley, właśc. Robert Nesta Marley (ur. 6 lutego 1945, zm. 11 maja 1981) – jamajski muzyk, który rozpropagował muzyczny styl reggae, gorliwy zwolennik legalizacji marihuany, śc… dowiedz się więcej Bob Marley, właśc. Robert Nesta Marley (ur. 6 lutego 1945, zm. 11 maja 1981) – jamajski muzyk, który rozpropagował muzyczny styl reggae, gorliwy zwolennik legalizacji marihuany, ściśle związany z ruchem Rastafari, ogłoszony pr… dowiedz się więcej Wyświetl pełny profil wykonawcy Podobni wykonawcy Wyświetl wszystkich podobnych wykonawców
Odszedł, kiedy poczuł, że jego wizja One World, One Love, inspirowana rastafarianizmem, została wszędzie usłyszana i zrozumiana. W 1980 roku, podczas europejskiego tournée, Bob Marley and the Wailers zagrali przed najliczniejszą publicznością, jaka kiedykolwiek pojawiła się na koncercie muzycznym. Bob Marley wciąż uosabia Jamajkę. Odzwierciedla też duszę dziwnej, pozornie paradoksalnej religii Rastafari, jedynej, która jest bezkrytycznie akceptowana w świecie jako integralna część muzyki popularnej. Historia Boba Marleya jest archetypem, dlatego ciągle posiada wielką moc i wzbudza wciąż rosnący oddźwięk. Uosabia ona i wyraża objawienia metafizyczne, artystyczne wizje, represje polityczne, wojny gangów i różne okresy spędzone w mistycznej dziczy. Nic więc dziwnego, że Bob Marley ma status ikony, bliżej mu do mitycznego buntownika Che Guevary niż do gwiazdy muzyki pop. Również jego publiczność stale się powiększa. Dla ludzi Zachodu apokaliptyczne prawdy Boba okazały się inspiracją i zmieniły ich życie. W Trzecim Świecie jego wpływ jest podobny, z tym wyjątkiem, że sięga jeszcze głębiej. Marley jest szanowany nie tylko wśród Jamajczyków – został również uznany jako mędrzec przez lud Hopi w Nowym Meksyku, przez Maorysów w Nowej Zelandii, a także w Indonezji, w Indiach a nawet w tych partiach Afryki Zachodniej, z których porywano niewolników, by zabrać ich do Nowego Świata. Bob Marley jest tam postrzegany jako Zbawiciel, który powrócił, aby zaprowadzić porządek na Ziemi. Niektórzy ujmują to bardzo bezpośrednio: Bob Marley jest wcieleniem Jezusa Chrystusa, długo oczekiwanym przez świat. Przy takiej interpretacji jego życia, rak, który go zabił, jest postrzegany niewątpliwie jako współczesna forma ukrzyżowania. Chociaż choroba miała prawdopodobnie swoje początki w kolejnych zranieniach prawej stopy, nieustannie pojawiają się teorie spiskowe. Czy ciało Boba zostało jeszcze bardziej zatrute podczas badań medycznych w takich miastach babilońskich jak Londyn, Miami i Nowy Jork? Czy jego pokoje hotelowe lub domy były bombardowane promieniami rakotwórczymi? Lub mówiąc prościej, czy jego system był powoli zatruwany ołowiem z pocisku, który pozostał w ciele po zamachu na jego życie w 1976 roku? (To wszystko sugestie możliwej przyczyny śmierci Marleya przekazane mi przez jego matkę). Tuż przed rozpoczęciem amerykańskiej części trasy koncertowej w 1980 roku Bob Marley został gruntownie przebadany i podobno miał bardzo dobre wyniki, co jest dziwne, gdyż z pewnością był w zaawansowanym stadium choroby nowotworowej. W Miami, przed rozpoczęciem tournée, wziął udział w meczu piłkarskim America Jamaica United przeciwko drużynie z Haiti, a jego gra była wciąż na najwyższym poziomie. No tak, myślisz sobie, rak prawdopodobnie był konsekwencją uszkodzenia stopy. Ale potem przypominasz sobie, że to były czasy, w których siły ciemności bez namysłu zabiły Karen Silkwood (Karel Silkwood >>1946–1974<< – laborantka w firmie produkującej tak zwane "pręty paliwowe" wykorzystywane w reaktorach atomowych. Jako aktywna działaczka związków zawodowych dążyła do ujawnienia zatajanych przez kierownictwo firmy informacji o wysokim ryzyku skażenia pierwiastkami radioaktywnymi. Zginęła w wypadku samochodowym w tajemniczych okolicznościach – przyp. red.), próbującą ujawnić nuklearne zagrożenia. O ile bardziej oni musieli czuć się zagrożeni przez charyzmatycznego przywódcę alternatywnego świata, który poprzez szeroko dostępną sztukę popularną przekazywał ostrzeżenia dotyczące nikczemności światowych instytucji? Dzięki niezmordowanym wysiłkom Timonthy'ego White'a, autora książki "Bob Marley. Życie: Catch a Fire", cudownej biografii Boba Marleya opublikowanej w 1984 roku (W Polsce biografia ukazała się w 2011 roku nakładem wydawnictwa Axis Mundi – przyp. red.), zakres zainteresowania CIA Bobem Marleyem stał się powszechnie znany. Chris Blackwell, który podpisał z Bobem umowę płytową i wydał wszystkie jego albumy w swojej wytwórni Island, mówi z osobistego doświadczenia: "Są teorie spiskowe na temat wszystkiego. Szczególnie na Jamajce, bo jej mieszkańcy mają niezwykle bujną wyobraźnię. Mogę tylko powiedzieć, że zostałem wezwany przez amerykańskiego ambasadora do jego biura na Jamajce. Powiedział mi, że mają mnie na oku, z powodu tego co robię, ponieważ pracowałem z facetem, który był w stanie zdestabilizować sytuację. Oni mieli go na oku". Koniec Boba był bardzo smutny. Po omdleniu podczas joggingu w nowojorskim Central Parku 8 października 1980 roku został poddany naświetlaniom radioaktywnym w miejskim szpitalu Memorial Sloan Kattering Cancer Center. Jego długie dreadloki całkowicie wypadły. Będąc w obliczu całkowicie niepewnej przyszłości, Bob zdołał zachować dobry nastrój. Dwa tygodnie po omdleniu w amerykańskich mediach ukazała się wiadomość o jego śmierci. Wystosował więc oświadczenie, w którym z typowym dla siebie, nieco oschłym poczuciem humoru powiedział: "Mówią, że życie na Manhattanie jest jak życie w piekle, ale…". Z podobną lekkością starał się przekazać wiadomość o swojej chorobie dzieciom. Gdy był poddawany leczeniu w Nowym Jorku, przyleciały z Jamajki, żeby spotkać się z nim w hotelu Essex House przy Central Park South, gdzie zwykle zatrzymywał się, będąc na Manhattanie. Córka, Cedella, mówi: "Powiedział nam, że jest źle. Włosy mu wypadły. Zapytaliśmy »Gdzie są twoje włosy?«. A on starał się to zamienić w żart, mówiąc: »Jestem teraz Frankensteinem«. Odparliśmy, że to nie jest śmieszne. Wiedziałam, że tata ma chory paluch, bo czasami pomagałam mu go czyścić, ale myślałam, że to nic poważnego, najwyżej że paznokieć mu zejdzie". W listopadzie 1980 roku lekarze w Sloan Kattering przyznali, że nie mogą zrobić już nic więcej. Rozważano różne terapie alternatywne: terapię pestek moreli, której próbował aktor Stevie McQueen; duchową podróż uzdrawiającą do Etiopii; lub zwykły powrót na Jamajkę, chociaż ten plan został porzucony, kiedy okazało się, że na wyspie trwają najbardziej brutalne wybory powszechne w historii kraju. Po rozpatrzeniu wszystkich możliwości Bob pojechał do Bawarii, do Sunshine House Cancer Clinic w Bad Wiessee. Był to ośrodek holistyczny prowadzony przez kontrowersyjnego doktora Josepha Isselsa, byłego oficera SS. Issels przyjmował tylko nieuleczalnie chorych i twierdził, że ma dwudziestoprocentową skuteczność w uzdrawianiu. Otoczenie okazało się obce i wrogie. Dom, w którym zamieszkał Bob, był otoczony grubą warstwą śniegu, a on nigdy nie jeździł zimą na tournée po Babilonie. Codziennie spędzał w klinice dwie godziny na zabiegach, a następnie wracał, by spędzić czas wśród gości, którzy przylatywali, by mu towarzyszyć. Była tam jego matka, żona, członkowie zespołu, starzy przyjaciele. Wiele czasu spędzał, oglądając na wideo mecze piłkarskie, szczególnie drużyny brazylijskiej. Nigdy nie przestał pisać piosenek. Wydawało się, że pokona chorobę. Przybrał na wadze i nastrój mu się poprawił, ale sterylna atmosfera kliniki wcale nie była inspirująca. "To było okropne miejsce – uważał Chris Blackwell. – Musiał czuć się skołowany, prawie zupełnie nie miał włosów i był strasznie chudy. Musiał ważyć najwyżej czterdzieści pięć kilo, wyglądał strasznie, ale coś w nim było… Miał w sobie mnóstwo godności, wciąż w jakiś sposób był bardzo silny". Atmosfera panująca wokół także była przytłaczająca. Trwała okrutna walka psychologiczna pomiędzy, jak to opisał rastaman Mortimer Planner, "frakcjami Ortodoksów a frakcjami Dwunastu Plemion Izraela" (Ortodoksi i Dwanaście Plemion to nazwy sekt rastamańskich, które zabiegały o pozyskanie względów i funduszy Boba Marleya – przyp. tłum.). Była to poniżająca sytuacja, również dla Boba. Wystarczy posłuchać słów Plannera: "Miało miejsce straszliwe nieporozumienie. Przecież wszyscy ci ludzie kochali Boba". Nagle naszło go pragnienie zjedzenia ciastek owocowych z Jamajki. Zamówiono je, ale zanim dotarły, Bob zdecydował, że chce wracać do domu. Miał dosyć Bad Wiessee. Już wiedział, co nastąpi. Poprosił Blackwella, żeby wynajął mu samolot. Agent wspomina, że przysłał maszynę natychmiast, a Bob nie stracił poczucia humoru. "Zawsze myślał, że jestem sknerą, więc rzekł: »Ale proszę, nie przysyłaj mi samolotu śmigłowego.« Bob przeleciał Atlantyk w towarzystwie dwóch lekarzy. Jego podróż skończyła się w Miami. Judy Mowatt, jedna ze śpiewaczek z chórku Boba, była w swoim domu 11 maja 1981 roku. Tuż po jedenastej trzydzieści usłyszała głośne uderzenie pioruna i zobaczyła przez okno błyskawicę, której blask odbił się na zdjęciu Boba na ścianie. Wiedziała, co to znaczy. W szpitalu Cedars of Lebanon w Miami Bob Marley oddał swoją duszę Wszechmocnemu Bogu Jah (…) Bob Marley zmarł, nie pozostawiwszy testamentu. W terminologii prawniczej określa się to terminem intestate (przez wiele lat jego matka pani Booker uważała, że określenie to oznacza, że jej syn zmarł w podróży do ojczyzny). Zgodnie z jamajskim prawem czterdzieści pięć procent majątku zmarłego powinno zostać podzielone pomiędzy jego dzieci. Dosłownie w kilka dni po jego śmierci, w rezultacie spisku, ktoś ukradł większość jego wielomilionowego majątku, w sumie trzynaście milionów czterysta tysięcy dolarów. Niektóre z matek jego dzieci, otrzymujące do tej chwili regularne wsparcie finansowe od Boba, zostały bez grosza. W krajach, w których istniała pomoc społeczna, mogły one z niej skorzystać i pobierać zasiłek na dzieci, nie dotyczyło to jednak Jamajki. Dopiero pod koniec 1986 roku okazało się, że były prawnik Boba Marleya David Steinberg i jego były księgowy Marvin Zolt przekonali Ritę, żeby podpisała jakieś antydatowane dokumenty, rzekomo w celu przekazania jej zasobów finansowych Boba. W rzeczywistości posłużyły do wyprowadzenia pieniędzy. Innymi słowy Rita Marley, której umiejętność kopiowania podpisu męża zawsze go martwiła, sfałszowała dokumenty datowane na czas przed śmiercią Boba. Na mocy zawartych z nich zapisów majątek Boba Marleya trafił na konta bankowe w raju podatkowym, na Brytyjskie Wyspy Dziewicze. Mimo że Rita podpisała papiery, uznano, że nie brała udziału tym ogromnym oszustwie finansowym. Aby odzyskać pieniądze od Steinberga i Zolta, rodzina Marleyów musiała ich pozywać do sądu. Rita Marley złożyła rezygnację z pozycji administratora majątku Boba Marleya, zaś Sąd Najwyższy Jamajki zarządził, aby kontrolę nad nim objął jamajski bank narodowy. W marcu 1989 roku Chris Blackwell wykupił cały majątek Boba Marleya, wystawiony na sprzedaż przez rząd Jamajki, po zniżkowej cenie ośmiu milionów sześciuset tysięcy dolarów. Blackwell nabył też prawa do wszystkich nagrań Boba, całego katalogu jego piosenek i wszystkich przyszłych dochodów pochodzących z ich rozpowszechniania. Później przekazał całość dzieciom Boba. Fragment pochodzi z książki "Bob Marley. Nieopowiedziana historia króla reggae" autorstwa Chrisa Salewicza wydanej w Polsce przez Wydawnictwo SQN. Bob Marley. Nieopowiedziana historia króla reggae
Spis alfabetyczny przetłumaczonych piosenek: A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 0-9 Poniżej prezentujemy Wam tłumaczenie piosenki Tłumaczenie piosenki Sunshine reggae , Bob Marley Zobacz także inne tłumaczenia piosenek Bob Marley Słoneczne reggae Daj mi, Daj mi, Daj mi tylko mały usmiech To wszystko o co Cię Prosze Daj mi, Daj mi, Daj mi tylko mały usmiech Mamy dla Ciebie wiadomość Słoneczne, słoneczne reggae Nie martw się, nie śpiesz się weź to na spokojnie Słoneczne, słoneczne reggae Niech dobre wibracje staną się silniejsze Daj mi, Daj mi, Daj mi tylko mały usmiech To wszystko o co Cię Prosze(czy to tak dużo?) Daj mi, Daj mi, Daj mi tylko mały usmiech Mamy dla Ciebie wiadomość (Przyłącz się do)Słoneczne(go), słoneczne(go) reggae Nie martw się, nie śpiesz się weź to na spokojnie Słoneczne, słoneczne reggae Niech dobre wibracje staną się silniejsze Niech staną sie silniejsze, niech dobre wibracje staną się silniejsze x7 Zobacz także oryginalny tekst piosenki Sunshine reggae w wykonaniu Bob Marley ... i również TELEDYSK do piosenki Sunshine reggae w wykonaniu Bob Marley Serwis w tym cała redakcja, nie ponosi odpowiedzialności za treść tłumaczenia piosenki Sunshine reggae - Bob Marley . W przypadku naruszenia jakiś praw, prosimy o kontakt.
Sunshine Reggae (Give me just a little smile) Оригинален текст Gimme, gimme, gimme just a little smile,That’s all I ask of youGimme, gimme, gimme just a little smile,We got a message for sunshine reggae,Don’t worry, don’t hurry, take it sunshine reggaeLet the good vibes get a long gimme, gimme just a little smile,That’s all I ask of you - is that too much?Gimme, gimme, gimme just a little smile,We got a message for the sunshine, sunshine reggae,Let the good vibes get along sunshine reggae,Don’t worry, don’t hurry, take it sunshine reggae,Let the good vibes get along stronger, get a long the good vibes get along stronger,Let the good vibes get along stronger.... добави Превод Още текстове от Bob Marley
Give me give me give me just a little smileThat's all I ask of youGive me give me give me just a little smileWe got a message for youSunshine sunshine reggaeDon't worry don't hurry take it easySunshine sunshine reggaeLet the good vibes get a lot strongerGive me give me give me just a little smileThat's all I ask of you (is that too much?)Give me give me give me just a little smileWe got a message for you(Join the)sunshine sunshine reggaeLet the good vibes get a lot strongerSunshine sunshine reggaeDon't worry don't hurry take it easySunshine sunshine reggaeLet the good vibes get a lot strongerGet a lot stronger Let the good vibes get a lot stronger (x7)
bob marley sunshine reggae tekst